Jakiej broni nie można posiadać mając pozwolenie łowieckie?

Broń łowiecka a ograniczenia prawne – moje doświadczenia po uzyskaniu pozwolenia

Pamiętam dobrze mój pierwszy kontakt z komisją, która wydaje pozwolenie na broń łowiecką. Stres, oczekiwanie, no i ogrom radości, kiedy już dostałem ten wymarzony dokument do ręki! Od razu wyobrażałem sobie, jakie strzelby i karabiny będę mógł mieć w swoim sejfie. Jednak szybko okazało się, że nie każda broń może być używana przez myśliwych, nawet jeśli mają pozwolenie łowieckie. Wszystko przez precyzyjne przepisy określające jaka broń łowiecka jest dozwolona, a jakiej nie można posiadać mając pozwolenie łowieckie. Jeśli ktoś z Was przymierza się dopiero do tego, polecam poczytać o testach na patent strzelecki – bo bez podstawowej znajomości prawa nawet nie warto zaczynać tej drogi!

Broń łowiecka – co dokładnie wolno, a czego nie można mieć?

Przede wszystkim, podstawą przy uzyskaniu pozwolenia jest ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. Określa ona jasno, czym właściwie jest broń łowiecka. To broń palna przeznaczona do wykonywania polowania, głównie myśliwskie strzelby powtarzalne jednorurokowe albo dwururkowe oraz karabiny myśliwskie w kalibrach dopuszczonych na polowania przez Prawo Łowieckie. Jednak ustawa zawiera też wyraźne ograniczenia: nie wolno pewnych rodzajów broni posiadać nawet wtedy, gdy zdobyliśmy pozwolenie łowieckie – do takich nie wolno zaliczać np. broni automatycznej, pistoletów (jako broni krótkiej), czy broni ostrej, której konstrukcja umożliwia prowadzenie ognia ciągłego oraz broni przerobionej ze służbowej wojskowej.

Broń łowiecka – jakie rodzaje broni są zakazane?

Zaskoczył mnie fakt, ilu myśliwych nie wie, że broń myśliwska to tylko długa broń palna centralnego lub bocznego zapłonu, ale pod pewnymi warunkami. Każda broń krótka, nawet jeśli ktoś myśli o skutecznym backupie w postaci pistoletu podczas polowania, jest wykluczona z kategorii broń łowiecka i nie dostaniemy na nią zgody z tej podstawy. Zakazanych jest też sporo modeli strzelb półautomatycznych, szczególnie gdy mają pojemność magazynka przewyższającą dwa naboje. Nie wolno używać też broni maszynowej oraz tej wyposażonej w tłumiki czy noktowizory, które przez prawo myśliwskie są zakwalifikowane już jako sprzęt specjalistyczny, nie myśliwski. Trochę zawód, ale trudno – zasady są jasne i warto je znać wcześniej.

Broń łowiecka a amunicja – kolejne ograniczenia

Oprócz samej broni, istotna jest również kwestia amunicji. Ustawodawca nie pozwala na używanie amunicji wojskowej czy tej przeznaczonej do broni krótkiej w broni uzyskanej na pozwolenie łowieckie. Myśliwi nie mogą korzystać z amunicji z rdzeniem stalowym, zapalającym ani z pocisków typu dum-dum. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat szczegółowych ograniczeń amunicyjnych, polecam ten artykuł: amunicja – co do wolno, a co jest zabronione – sam wielokrotnie do niego wracałem!

Broń łowiecka – ważne różnice względem innych pozwoleń

Zasadniczo, jeśli uzyskaliśmy pozwolenie na broń łowiecką, nie mamy prawa do sportowej czy kolekcjonerskiej broni krótkiej. Co ciekawe, pozwolenie na broń do celów sportowych różni się znacznie od łowieckiego, zarówno pod kątem rodzajów broni, jak i wymagań formalnych czy przepisów dotyczących przenoszenia i przechowywania broni. Jeśli rozważasz inne typy pozwoleń, warto rzucić okiem na praktyczne porady po zdanym egzaminie, znajdziesz ciekawe rzeczy na stronie o broni do celów sportowych.

Broń łowiecka – podsumowanie i podstawa prawna

Podsumowując, mając pozwolenie na broń łowiecką, zyskujemy spore możliwości, ale i odpowiedzialność. Każda niezgodna z przepisami modyfikacja czy przechowywanie niewłaściwego typu broni grozi poważnymi konsekwencjami prawnymi. Wszystko reguluje Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji – to ona jest kluczem do tego, co nam wolno, a czego absolutnie nie. Ja sam przed zakupem każdej nowej jednostki mam zawsze pod ręką ten akt prawny i sprawdzam, żeby nie popełnić gafy, bo czasem w emocjach łatwo się zapomnieć. Po więcej praktycznych porad i ciekawych doświadczeń z życia nowego myśliwego warto zaglądać do blogów i stron tematycznych, jak te podlinkowane wyżej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *